Szkolne spotkanie opłatkowe
Archive for grudzień 2012
Szkolne spotkanie opłatkowe
Jedną z tradycji w naszej szkole jest wspólne kolędowanie w czasie przedświątecznych spotkań opłatkowych. W tym roku spotkanie wyglądało nieco inaczej. Przy żywej, pięknie ubranej choince i wielkim stole, suto zastawionym świątecznymi smakołykami (barszczem, pierogami i różnorakimi ciastkami), przygotowanymi przez mamy, zebrali się wszyscy uczniowie wraz ze swoimi wychowawcami, rodzicami. Każdy kto chciał mógł się przebrać za dowolną postać związaną z Bożym Narodzeniem, dlatego też byli m.in. pastuszkowie, aniołki, królowie, śnieżynki.
Spotkanie rozpoczęła Pani Dyrektor Lucyna Matuszewska, która pięknymi słowami o nieprzemijającej wartości Świąt Bożego Narodzenia wprowadziła wszystkich zebranych w miły nastrój. Następnie rozpoczęła się część artystyczna. Na scenę wkroczyły przedszkolaki, które z wielkim zaangażowaniem prezentowały swoje role. Później uczniowie z poszczególnych klas pięknie śpiewali kolędy i pastorałki. Kilka utworów zostało zagrane przez uczniów na akordeonie, gitarze, flecie, skrzypcach i keyboardzie.
Dodatkowo przedstawiono jasełka, w które między śmieszne dialogi i scenki ze śmiercią czy Herodem zostały wplecione słowa religijne, oddające prawdę o niezwykłości grudniowych Świąt, kiedy to w stajence na świat przyszedł Zbawiciel.
Kulminacyjny punkt uroczystości stanowiła wspólna modlitwa zainicjowana przez ks. Romana Łobazę oraz łamanie się opłatkiem. Wszyscy składali sobie ciepłe, szczere i pełne wzajemnej sympatii życzenia, a następnie zasiedli do suto zastawionego stołu.
Spotkanie w dużym gronie, a także radosny nastrój sprawiły, że każdy z utęsknieniem zaczął wyczekiwać Świąt Bożego Narodzenia.
Wieczór poetycki
1 grudnia w sobotnie popołudnie można było zauważyć w naszej szkole pewne zamieszanie. Na parking przyjeżdżały samochody, a do szkoły wchodzili ludzie, którzy przybyli tu specjalnie po to, by uczestniczyć w niecodziennym wydarzeniu kulturalnym.
Chcąc uczcić 131. rocznicę urodzin Marii Czerkawskiej – poetki z Bezmiechowej postanowiliśmy tj. nauczyciele, uczniowie i Rada Rodziców zorganizować wieczór poetycki. Maria Czerkawska jest dla nas powodem do dumy, to tu się urodziła i żyła, to tutaj pisała piękne wiersze, poruszające tematy związane ze wsią, przyrodą i ludźmi, przez co rozsławiła nasz region. Poetka szczerze kochała wieś, szczególnie wzruszały ją przyroda i małe dzieci.
Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 15-tej, wtedy to pani dyrektor Lucyna Matuszewska powitała bardzo serdecznie zebranych gości: p. Andrzeja Jabłońskiego – prezydenta Fundacji „Elementarz”, prowadzącej obecnie naszą szkołę i przedszkole, p. Urszulę Okrajek – księgową Fundacji, p. Barbarę Krawczak – dyrektorkę punktów przedszkolnych na naszym terenie, ks. Proboszcza Romana Łobazę, radną powiatu leskiego i sołtysa wsi Bezmiechowa Górna – p. Lucynę Otta, p. dyrektor Janinę Klucz i nauczycieli z SP w Manasterzu, p. Marię Petka – kierowniczkę Ośrodka Szybowcowego PRz na Słonnem oraz nauczycieli emerytów, p. bibliotekarkę z Biblioteki Wiejskiej z Bezmiechowej Dolnej, wszystkich rodziców, mieszkańców, gości, nauczycieli i dzieci.
Na początek zaplanowano występ uczniów i przedszkolaków. Luiza Baraniewicz i Miłosz Kuzio przybliżyli nam nieco postać Marii Czerkawskiej. Fakty z życia poetki przeplatane były utworami jej autorstwa. Mateusz Szymański recytował wiersz „Las szumi”, Brygida Szramowiat – „Lipa”, Julia Latusek – „Schowałam się za drzewa” i Ania Mazuriewicz z Bartkiem Stramem – „Na listeczku jaworowym”.
Kolejnym punktem programu był występ pań – Zofii Maślak i Ewy Romanek, które zaprezentowały wiersze własnego autorstwa.
Pani Maślak jest mieszkanką naszej wioski, tutaj się urodziła i uczęszczała do tutejszej szkoły podstawowej, następnie ukończyła Liceum Ogólnokształcące w Lesku. Sytuacja rodzinna spowodowała, że została na gospodarstwie rodziców, które prowadzi do chwili obecnej. Jest mamą siedmiorga dzieci. Malowaniem obrazów i pisaniem wierszy zajmuje się sporadycznie, ze względu na ograniczony czas wolny. Niemniej – jak sama mówi – sprawia jej to ogromną przyjemność i satysfakcję. W 2010r. wydała tomik wierszy pt. „Zazdroszczę ptakom”, a w planach ma kolejny.
Pani Zofia podczas swojego występu zaprezentowała wiersze pełne refleksji, emocji i uczuć, zatrzymała w nich piękno otaczającego świata. Kilkakrotnie podkreślała, że Maria Czerkawska była dla niej inspiracją.
Pani Ewa Romanek również jest związana z Bezmiechową, stąd pochodzą jej korzenie. Po wyjściu za mąż zamieszkała w Uhercach. Z Marią Czerkawską łączy ją to, że – podobnie jak ona – pisze utwory dla najmłodszych. Ich bohaterami są zwierzęta, których życie jest pełne przygód. Z każdej mogą jednak wyciągnąć jakąś naukę. Wiersze te przepełnione są ciepłem i humorem.
Po poezji mówionej przyszedł czas na chwilę poezji śpiewanej. Pani Agata Rymarowicz wraz z córką Aleksandrą – specjalnie zaproszone na tę uroczystość z Krakowa – wprowadziły publiczność w wesoły nastrój piosenkami o górach, strumieniach, kwiatach. Śpiewem i grą na skrzypcach pokazały urok i magię bieszczadzkich miejsc oraz ludzi.
Pani Agata Rymarowicz od wielu lat związana jest z Krakowem, tak jak kiedyś Maria Czerkawska wyjechała do miasta. Tam mieszka, pracuje spełnia swoje marzenia – śpiewa. Natomiast jej córka Ola uczy się w klasie maturalnej Muzycznego Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie. Od dziecka ćwiczy grę na instrumentach muzycznych.
Gdy występy dobiegły końca pani dyrektor bardzo serdecznie podziękowała wszystkim artystom, a uczniowie w dowód wdzięczności każdej z pań podarowali kwiaty.
Na zakończenie pan prezydent Fundacji zabrał głos, wręczył pani dyrektor kwiaty wraz z wyrazami uznania.
To był bardzo emocjonujący i niezapomniany wieczór.